Premier Rumunii Ilie Bolojan stracił zaufanie parlamentu i został odwołany ze stanowiska we wtorek, po tym, jak jego koalicja rozpadła się w wyniku wycofania się największej partii, Socjaldemokratów (PSD). Za odwołaniem zagłosowało 281 posłów, co znacznie przekroczyło wymagane 233 głosy w 464-miejscowym parlamencie. Rząd Bolojana funkcjonował zaledwie dziesięć miesięcy.
Rumunia, członek UE, od dłuższego czasu boryka się z trudnościami gospodarczymi i znacznym zadłużeniem, co utrudnia jej przystąpienie do strefy euro. Kraj nieprzerwanie podlega unijnej procedurze nadmiernego deficytu od 2020 roku. W czwartym kwartale 2025 roku deficyt publiczny Rumunii osiągnął 7,9% PKB, podczas gdy przepisy UE zabraniają przekraczania 3%. Ostre cięcia, niezbędne do zbliżenia się do europejskich celów zadłużenia, były niezwykle niepopularne wśród PSD, co doprowadziło do ich wyjścia z koalicji w ubiegłym miesiącu.
Konsekwencje polityczne i reakcja
Lider największej skrajnie prawicowej partii Rumunii AUR, George Simion, świętował wynik głosowania online. Według niego, “rząd Bolojana został usunięty przez rumuński parlament”, a “tak zwani proeuropejczycy” (rząd Bolojana) “nie przynieśli niczego poza podatkami, wojną i biedą” podczas swojego urzędowania. Simion dodał, że “głos narodu rumuńskiego został dziś usłyszany” i wezwał do narodowego pojednania.
Rząd Ilie Bolojana został utworzony w czerwcu ubiegłego roku przez prezydenta Nicușora Dana po ponownych wyborach prezydenckich w maju 2025 roku. Stało się to w ramach porozumienia między czterema partiami, w tym centrową Partią Narodowo-Liberalną (PNL) Bolojana i PSD, która jest największym blokiem w parlamencie z 93 miejscami. W debacie przed głosowaniem Bolojan nazwał wotum nieufności “cynicznym i sztucznym”, zauważając, że “wydawało się, że pochodzi od ludzi, którzy nie brali udziału w rządzie” i “nie uwzględnia obecnego kontekstu”. Stwierdził również, że “zdecydował się robić to, co było pilne i konieczne dla kraju”, świadomy ogromnej presji.
Oskarżenia i przyszłe porozumienia
Partia PSD, która zainicjowała wotum nieufności wraz ze skrajnie prawicowymi partiami opozycyjnymi, twierdzi, że “nie ma żadnych powojennych porozumień politycznych” ze skrajną prawicą, a jedynie “wspólny cel” w kwestii odwołania rządu Bolojana. Jednakże, byli sojusznicy PSD z centrowych i centroprawicowych partii proeuropejskich ostro skrytykowali ten krok, uważając, że “ryzykuje on normalizację niegdyś ostracyzowanych, prorosyjskich i eurosceptycznych partii prawicowych”.
Na razie nie jest jasne, do czego doprowadzi odwołanie Ilie Bolojana. Mimo że PSD jest największą partią w parlamencie, w większości sondaży ustępuje obecnie skrajnie prawicowej AUR.
Źródło: Deutsche Welle
